Sprzątamy Jezioro Kiełpińskie

W najbliższą sobotę 16 czerwca 2018 r. uczestniczymy w akcji sprzątania terenu wokół Jeziora Kiełpińskiego. Szczegóły w poniższym afiszu.  Główny Organizator, Darek Dąbrowski,  zapewnia wszystko, nawet rękawiczki „gumowe”, żeby nie dotykać gołą ręką odpadów. Jeśli ktoś woli pracować w swoim sprzęcie ochronnym, jest to jak najbardziej dopuszczalne.

Chyba niewiele osób przybywających nad Jezioro Kiełpińskie zdaje sobie sprawę, że jest to rezerwat przyrody. Przepisy w tym zakresie są niezwykle surowe, lecz nie egzekwowane. Niedopuszczalne jest np. niszczenie roślin. Ślady po ogniskach wskazują, że np. gdy biwakowiczom brakowało węgla drzewnego na grilla, łamali okoliczne gałęzie na opał.

Tak naprawdę na terenie Jeziora Kiełpińskiego powinna być tylko dzika przyroda. Obowiązuje zakaz wjazdu samochodów, motocykli, rowerów, a nawet wejście pieszo. Zakazane jest tam biwakowanie, palenie ognisk czy nawet papierosów (sic!). O zachowaniu ciszy nawet nie wspomnę, bo każda ze służb udaje, że jakoby nad Jeziorem Kiełpińskim nic złego się nie dzieje. Nie ma kto egzekwować prawa!

Nie o to chodzi, aby zabronić turystom i miłośnikom przyrody spędzania czasu na tym przepięknym miejscu. Niech się to jednak odbywa w sposób cywilizowany na podstawie określonego Regulaminu zagospodarowania tego terenu. Niech będą pojemniki na śmieci, ekologiczne toalety, wytyczone miejsca dojazdu i parkingi. Dopiero wtedy docenimy, jaki mamy skarb na naszym terenie.

Pójdźmy w najbliższą sobotę zobaczyć piękne Jezioro Kiełpińskie i przy okazji doprowadzić do porządku ustawicznie dewastowany teren przez nieświadomych wycieczkowiczów.

Jerzy Kostowski Opublikowane przez: