Pożegnanie

29 kwietnia 2007 roku zmarł ks. abp prof. dr hab. Kazimierz Majdański – dla środowiska Instytutu Studiów nad Rodziną i Instytutu Świętej Rodziny, których był założycielem, po prostu Ojciec. Odszedł do Pana wielki obrońca życia, który sam, jak mało kto, doświadczył okrucieństw wojny.

Straszliwe przeżycia obozu w Dachau umiał wybaczyć i wynagrodzić dobrem. Jak na ironię, zmarł w 62 rocznicę wyzwolenia tego obozu zagłady. Pozostawił następnym pokoleniom duży dorobek naukowy i testament miłości. Nauczał, że każda zadana śmierć to zgoda na zwycięstwo zła.

Doskonale rozumiał wielką rolę rodziny w życiu Kościoła i narodu. Był pionierem naukowego, interdyscyplinarnego podejścia do zagadnień małżeństwa i rodziny, aby ukazać wagę i złożoność tej tematyki. W ten sposób powstała zupełnie nowa dziedzina wiedzy. Działalność na tym polu ks. abp traktował jako zadanie misyjne w obliczu zagrożeń współczesnej rodziny. I temu zagadnieniu poświęcił nawet ostatnie godziny swojego życia.

Przez 32 lata młodzi ludzie studiujący w Instytucie Studiów nad Rodziną mieli możliwość nie tylko słuchania wykładów i homilii ks. abp. Kazimierza Majdańskiego, ale mogli również doświadczać jego ojcowskiej opieki i serdeczności. Każdy, kto miał szczęście spotkać Go, odczuł tę opiekę i troskę nie tylko w sprawach doniosłych, ale także w tych codziennych, na pozór drobnych.

Jego ostatnim życzeniem było zostać pochowanym w Kaplicy Ikony Świętej Rodziny w Instytucie Studiów nad Rodziną w Łomiankach. Tam też spoczął 7 maja 2007 r. po uroczystym pogrzebie pod przewodnictwem prymasa Polski kard. Józefa Glempa z udziałem licznego grona kardynałów i biskupów a także przedstawicieli władz państwowych i samorządowych oraz rzeszy wiernych.

Ten dzień z pewnością pozostanie w pamięci nie tylko łomiankowskiej społeczności. Ks. abp Kazimierz Majdański był przecież nie tylko Obywatelem Łomianek, ale też Obywatelem Szczecina, Polski i tych wszystkich innych zakątków świata, gdzie teraz po nim płaczą. Żal po takiej stracie pozostanie na zawsze.

Redakcja

js Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.