W sobotę 3 lutego 2018 r. udaliśmy się nad Jezioro Dziekanowskie i Wisłę, aby zaobserwować ptaki o tej porze roku. Pogoda dopisała, bo nie padało. Gdyby jeszcze mgła szybciej się podniosła, byłoby znakomicie. Niemniej narzekanie jest tu niewskazane, bo jednak nasz przewodnik ornitologiczny Hubert Mateuszczyk potrafił dostrzec, a następnie nam pokazać przez lunetę wiele ptaków. Ba, w przypadku dużej odległości od ptaka robił zdjęcia smartfonem przez lunetę. Wtedy można było jeszcze bardziej powiększyć obraz i zobaczyć ptaka lub grupę ptaków w całej okazałości.
Oczywiście niektóre z ptaków ujrzeliśmy też sami, zwłaszcza gdy były w zasięgu wzroku i naszych lornetek. Natomiast „gołym okiem” mogliśmy ujrzeć jasne wióry wokół drzew oskubanych przez bobry i liczne ślady żerowania dzików. Wszak starorzecze Wisły i teren między wałem a lustrem wody to teren tych zwierząt. Teraz w dzień odsypiały swoją nocna aktywność.
Dzięki Hubertowi mogliśmy usłyszeć wiele ciekawostek o ptakach. Na przykład taką, że kormoran jest jedynym ptakiem wodnym, który nie ma gruczołu kuprowego. To powoduje, że nie może on natłuścić swoich piór – w przeciwieństwie choćby do kaczki. W rezultacie kormorany są świetnymi nurkami, lecz mają duże problemy z wystartowaniem do lotu, gdy wyjdą z wody. Ich pióra są mokre, a przez to cały ptak jest cięższy. Dlatego na lądzie, znaczy się najczęściej na drzewie, można zobaczyć kormorana, jak suszy swoje rozłożone skrzydła.
A oto lista ptaków – znanych i nieznanych – które zaobserwowaliśmy:
– kilkanaście gawronów
– kilka kawek
– cztery sójki
– pięć krzyżówek (gatunek kaczki)

- osiem nurogęsi

- około 15 kormoranów

- dwa lub trzy bieliki (jeden mógł być tym samym osobnikiem widzianym wcześniej)

- cztery kruki
- dziesięć czeczotekczeczotki
– sześć czyży
– jedną mewę siwą
– cztery mewy białogłowe lub srebrzyste (trudno odróżnić przy mglistej pogodzie)

- jeden lub dwa myszołowy (podobnie jak w przypadku bielików mógł to być ten sam osobnik)

- Dwa dzięcioły, prawdopodobnie dzięcioły duże

- pięć żurawi

- modraszkę (gatunek sikory)
- dwie bogatki (gatunek sikory)

To tyle w naszej relacji z sobotniego oglądania ptaków. Zapraszamy na następne imprezy przyrodnicze, historyczne i społeczne organizowane przez Stowarzyszenie Nasze Łomianki.
Do zobaczenia
Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz