Autor: js

2007-03-25 / / Artykuły

Bal

W przedostatnią sobotę karnawału bawiliśmy się na czwartym balu charytatywnym Naszych Łomianek. Jak widać na zdjęciach zabawa była szampańska a uczestnicy hojni. Zebraliśmy sporą sumkę dla chorego Andrzejka… Specjalne podziękowania dla pani Joli Gutowskiej za bardzo smaczne jedzenie i sprawną obsługę. Było wspaniale… Do zobaczenia za rok na następnym balu.

2007-03-25 / / Sport

W naszej gminie są organizacje, które bez specjalnego wsparcia ze strony władz i medialnego szumu robią wspaniałą robotę, promują ciekawy i zdrowy sposób spędzania wolnego czasu. Poprosiliśmy o rozmowę pana Marcina Chodorowskiego, prezesa Fundacji Promocji Rekreacji „KIM”.

2007-03-25 / / Sport

Redakcja miesięcznika Nasze Łomianki pragnie zainicjować publiczną dyskusję na temat sportu w mieście i gminie Łomianki. Uważamy temat za niezwykle istotny dla integracji mieszkańców, ich bezpieczeństwa, a także promocji naszego miasta.

W gminie Łomianki mieszka już ponad 20 tysięcy mieszkańców. Reprezentują oni różne zawody. Mają również swoje zainteresowania. Postanowiliśmy przyjrzeć się zatem, czy i jak zadania z zakresu sportu wobec mieszkańców są realizowane przez władze lokalne?

2007-03-25 / / Artykuły

rozwa-ania-o-raporcie.jpg Ostatnio ukazał się obszerny raport o stanie przygotowania gospodarki wodno-ściekowej w naszej gminie do realizacji inwestycji z wykorzystaniem środków pomocowych Unii Europejskiej (dostępny m.in. na stronie BIP UMiG).

Szczegółowe omówienie raportu pana Jacka Raczko wymagałoby bardzo obszernego artykułu, ograniczę się więc tylko do najważniejszych wariantów i tez, które sam autor określa jako poglądowe.

2007-03-25 / / Artykuły

Po trzech korektach na etapach uchwalania budżetu Powiatu Warszawskiego Zachodniego zaplanowano dochody na poziomie 73 851 264 zł, a wydatki 77 664 602 zł. Deficyt budżetu, tj. różnica między dochodami i wydatkami wyniesie 3 813 318 zł, a z uwzględnieniem spłat rat kredytów osiągnie kwotę 5 821 478 zł. Zadania i zakupy inwestycyjne zaplanowano na kwotę 11 749 288 zł, co stanowi 15% wszystkich wydatków, w tym na zadania drogowe zaplanowano kwotę około 7 788 000 zł, co stanowi około 11% udziału w planowanym budżecie.

2007-03-25 / / Artykuły

Wśród wielu prac dotyczących konspiracji i partyzantki w Puszczy Kampinoskiej i na jej obrzeżu, jakie dotychczas opublikowano w postaci książek lub innych form literackich, brak jest jednej, zwartej monografii, poświęconej partyzanckim duchownym. Być może czasy, w których opisywano dzieje „Grupy Kampinos” nie były zbyt łaskawe dla Kościoła, a autorzy w trosce o „poprawność ideologiczną”, jeśli już wspominali, to raczej marginalnie o posłudze duszpasterskiej, jaką pełnili księża kapelani w szeregach partyzantów. Wyjątkiem jest tu nieco fabularyzowana książka Macieja Patkowskiego pt. „Stefan Wyszyński Prymas Kampinosu”, ale i ona dotyczy w zasadzie tylko jednego kapelana, a poza tym wydana została dopiero w 2001 r.

2007-03-25 / / Podróże

Do Wilna na Kaziuki wybieraliśmy się od dawna, ale dopiero w tym roku udało się zrealizować nasze plany. Najpierw były poszukiwania biura. Teraz to łatwizna – znaleźliśmy szybko. Internet to potęga. Biuro Turystyczne Janter organizuje wyjazdy na Kaziuki od lat, a naszą trzydniową wycieczkę prowadził sam szef firmy pan Janusz Gugała. Ruszyliśmy bladym świtem spod Pałacu Kultury. Grupa z Łomianek liczyła dziesięć osób, ale wyróżniała się stuprocentowym zgraniem i absolutną dyscypliną.

2007-03-25 / / Artykuły

Kolejny odcinek opowieści pana Jerzego Regulskiego o przedwojennych mieszkańcach ulicy Warszawskiej (#1 #2 #3)

W sąsiedztwie państwa Mazurków znajdował się dom – zaplecze, który był własnością Antoniego Królaka. Dom był drewniany, na parterze miał pięć izb, a na poddaszu trzy z widokiem na ul. Warszawską. Budynek ten został obmurowany i dziś nie przypomina starego drewnianego domu. Przetrwał działania wojenne, jak również całą okupację. Obecnie zamieszkiwany jest przez wnuczka pana Marchwińskiego.

2007-03-25 / / Rozmowy przy płocie

O Łomiankach i nie tylko rozmawiają Hipolit Tutejszy i prezes Jan Wielkomiejski

– Halo! Panie prezesie, można prosić na słówko?

– Dzień dobry, panie Hipolicie. Czym mogę służyć?

– A nie, ja tak tylko chciałem trochę pogadać, bo pan prezes, człowiek jakby nie było bywały, może coś z tego wszystkiego rozumie, bo ja nic!

– Ale o co chodzi, panie Hipolicie?

– No jak to, o co? Nie słyszysz pan, co się w tej naszej polityce dzieje? Normalny dom wariatów … Nie ma dnia, żeby jakiejś nowej afery nie było.

– Ja, panie Hipolicie, dzięki Bogu politykiem nie jestem, nie byłem i nie będę. A wie pan dlaczego?

– ???

– Bo się na polityce nie znam!

– Eee… Panie prezesie, a oni, niby ci politycy, to się może znają, co? Oni tak się znają na polityce jak krowa na pędzeniu bimbru… Im się, za przeproszeniem pana prezesa, wydaje, że polityka polega na gadaniu głupot w telewizji. I mizdrzy się taki jeden z drugim do kamery, że się… wymiotować chce.

2007-03-25 / / Artykuły

wina-hiszpaaskie.jpg IZABELA MACKIEWICZ

Hiszpania jest znana jako jeden z wiodących producentów win gronowych na świecie. Praktycznie każdy region posiada własne winiarnie, produkujące ten trunek nie tylko na własne potrzeby, ale również na eksport.

Jeszcze kilka lat temu na hiszpańską ofertę w Polsce składało się kilka win typu Rioja, niższa półka katalońskiego Miquela Torresa i dziesiątki nie wartych degustowania win stołowych za parę złotych. Hiszpania jednak stała się oczkiem w głowie kilku importerów, którzy zauważyli, że kraj ten jest źródłem znakomitych win dla prawdziwych znawców oraz setek kapitalnych butelek za parę euro.