WYKSZTAŁCIUCHY Jest wielką zdobyczą polskiej demokracji, że mimo opozycji, a ku chwale rządu, przeszedł w…
Autor: js
Na stronach UMiG Łomianki pojawił się Raport o stanie przygotowania gospodarki wodnościekowej Gminy i Miasta…
Był wniosek czy nie? Jak się okazuje, odpowiedź na to proste pytanie może być diametralnie różna w zależności od tego, kto jej udziela.
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej radna Sylwia Maksim-Wójcicka zapytała, jakie są losy wniosku naszej gminy do Funduszu Spójności o dofinansowanie budowy wodociągów i kanalizacji. Burmistrz Wiesław Pszczółkowski poinformował, że nie było żadnego wniosku złożonego do Funduszu Spójności w tej sprawie. Została złożona tylko karta potencjalnego przedsięwzięcia, która jest początkiem długiej, bo obejmującej 15 etapów drogi do złożenia wniosku. Nie zostały nawet przygotowane wstępne analizy potrzebne do wy-konania tzw. studium wykonalności. Tak naprawdę jesteśmy na poziomie zerowym, bo nawet karta, którą złożono w styczniu 2006 r., musi zostać poprawiona do 15 lutego br.
Artykuł radnej Sylwii Maksim-Wójcickiej – przewodniczącej Komisji Społecznej Rady MiG Łomianki
Łomianki potrzebują równych ulic i prostych chodników, ale przede wszystkim bardzo potrzebują sieci wodno-kanalizacyjnej. Nie tylko dlatego, że narzuca nam to dyrektywa unijna nr 91/271/EWG, dotycząca oczyszczania ścieków komunalnych. Zobowiązuje ona państwa członkowskie Unii Euro-pejskiej między innymi do wyposażenia w określonych terminach wszystkich aglomeracji o równoważnej liczbie mieszkańców większej niż 2 000 w systemy kanalizacyjne dla ścieków komunalnych. Dodatkowo w „Krajowym Programie Oczyszczania Ścieków Komunalnych”, opracowanym przez Ministerstwo Środowiska, przyjęto założenie, że do 2015 r. systemy kanalizacyjne w aglomeracjach o RLM 15 000 – 100 000 (do tej kategorii należy Miasto i Gmina Łomianki) będą obsługiwały 90% mieszkańców.
Aleja Armii Poznań – to długi trakt spacerowy nad Wisłę oraz Jezioro Kiełpińskie. Coś w rodzaju letniego „corso” Łomianek, na którym w pogodne dni pełno rowerzystów, matek z dziećmi, młodzieży szkolnej i sportowców. Wielu z nich biega poboczem drogi, choć utwardzonego pobocza tu nie ma. Ani dla biegaczy, ani dla pieszych. Nie ma też ścieżki rowerowej nad Wisłę – choć o ścieżkę taką aż się prosi…
Projekt monitoringu finansowania samorządowej kampanii wyborczej miał na celu poddanie społecznej kontroli źródeł finansowania oraz sposobu wydatkowania środków przez komitety wyborcze wystawiające kandydatów w wyborach samorządowych. W ramach projektu prowadzona była:
- obserwacja źródeł pochodzenia środków przeznaczanych na kampanię wyborczą kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast,
- obserwacja wykorzystywania środków publicznych na cel kampanii,
- analiza darowizn oraz wydatków na kampanię medialną, materiały propagandowe i festyny wyborcze.